Zimowego kręcenia ciąg dalszy.

Zimowa aura znacząco wpłynęła na ilość chętnych do jazdy na rowerze. Tych, którym pogoda nie przeszkadza i wiedzą, że jazda zimą to „inna beczka” zapraszam na kolejną improwizowaną wycieczkę po okolicach. Jeżeli pogoda na to pozwoli (brak deszczu lub tzw. „pluchy”), to spotykamy się o 10:00 przy fontannie. Padł pomysł ostatniego jesiennego ogniska – zobaczymy co z tego wyjdzie ;-)