Get Adobe Flash player
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Olsztyn k/Częstochowy 05 lipca 2015

Olsztyn k/Częstochowy 05 lipca 2015 4 lata 7 miesiąc temu #624


  • Posty:32
  • tomi66 Avatar
  • tomi66
  • Zaczynam pisać
  • Offline
  • Oklaski: 0
Dawno nie było żadnej relacji w tym dziale. Pora, więc powspominać ostatnią wycieczkę.
Pod fontanną zebrało się 5 osób. Zgodnie planem wyruszyliśmy w kierunku Olsztyna na Jurze. Uzupełniając płyny po drodze, dotarliśmy na lotnisko w Rudnikach. Tutaj pierwsze miłe zaskoczenie. Pomimo sporego upału nad lotniskiem można było podziwiać 4 szybowce, z których jeden wykonywał dość ryzykowne akrobacje. Między innymi tzw. „beczkę” oraz pikowanie dziobem pionowo w dół. Następnie dojejchaliśmy do peryferyjnej dzielnicy Częstochowy „Mirów”. Tutaj wjechaliśmy na czerwony szlak rowerowy, który doprowadził nas do rezerwatu „Zielona Góra”. Mieliśmy tutaj możliwość schłodzenia się w dość gęstym lesie oraz wnętrzu jaskini z naprawdę zimnym powietrzem.
2015-07-05Olsztyn001.jpg


Po chwili wytchnienia, kolejnymi rowerowymi szlakami dojechaliśmy na peryferje Olsztyna. Tutaj ogrodzenie jakiejś nowej firmy stanęło w poprzek drogi. Na szczęście Sylwek odkrył furtkę, którą mogliśmy przejechać dalej.
Rynek Olsztyna zaskoczył nas nowymi elementami , „Przystankiem” oraz fontannami. Oczywiście nie omieszkaliśmy się w nich schłodzić.
2015-07-05Olsztyn004.jpg


2015-07-05Olsztyn010.jpg


Po konsumpcji pizzy, deseru i kawy udaliśmy się na zwiedzanie ruin zamku. Pomimo gorąca dopisywały nam dobre humory.
2015-07-05Olsztyn013.jpg


2015-07-05Olsztyn014.jpg


2015-07-05Olsztyn015.jpg


Przed dalszą drogą znowy było chłodzenie się w wodzie.

2015-07-05Olsztyn017.jpg


2015-07-05Olsztyn018.jpg


Dalsza jazda to obrany kierunek rezerwatu „Sokole Góry” z licznymi ostańcami, następnie miejscowość Zrębice.

2015-07-05Olsztyn019.jpg


Tutaj zatrzymaliśmy się przy kościele pw. „Św. Idziego” , a następnie przy źródle nazwanym identycznie.

Dalej jazdę kontynuowaliśmy niebieskim szlakiem w kierunku Turowa, przejeżdżając wcześniej obok stanowisk bunkrów z czasów II wojny światowej. Kiedy przejeżdżaliśmy obok torów, pojawił się na nich skład pociągu „Pendolino” widziany przez większość po raz pierwszy na „żywo”.
Ostatnie zakupy w sklepie i pogawędki z „miejscowymi”. Pora powoli opuszczać te ciekawe rejony.

2015-07-05Olsztyn024.jpg


2015-07-05Olsztyn025.jpg


Zaczę ło się robić coraz bardziej „płasko”. Poprzez między innymi Skrzydlów, Pacierzów, Zbereskę, Pławno powróciliśmy do Radomska. Łącznie przejechaliśmy około 105 km, wypociliśmy po kilka litrów płynów, jednak Jura pozostawiła w nas miłe wrażenia.
Pozdrower
Tomi66
Załączniki:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.136 s.